Witbank – Pożary węgla

Spread the love

Obszar Blesboklaagte na wschód od obszaru przemysłowego Ferrobank został podkopany, o czym świadczą zawalone konstrukcje poboczowo-słupowe oraz składowiska węgla. Baza danych kopalni D&O wskazuje, że opuszczona kopalnia jest nieczynną już kopalnią Blesboklaagte. Po zaniechaniu eksploatacji kopalni bordowej i filarowej oraz zawaleniu się stropów płytkiej kopalni, na dużym obszarze utworzyło się osunięcie. Te cechy osiadania można zaobserwować w obszarze mieszkalnym, jak również nieużytkowanych obszarach na południe od lotniska i na północ od nieformalnego osiedla (rysunek 1). Obszary te są uważane za niebezpieczne, a niektóre znaczniki wzdłuż drogi asfaltowej służą jako znaki ostrzegawcze. Jednak mieszkańcy małej nieformalnej osady na co dzień przemierzają tę okolicę. Odnotowano uszkodzenia infrastruktury w postaci pylonu wysokiego napięcia, który jest w trakcie zawalania się.

Podczas kampanii terenowej odwiedzono kilka miejsc pożaru węgla oraz zebrano sygnatury termiczne i obrazowanie. Miejsca te były rozmieszczone na obszarach, na których zawaliły się opuszczone podziemne kopalnie węgla, czyniąc obszar niebezpiecznym dla działalności człowieka. Kopalnie w zagłębiu węglowym Witbank historycznie wykorzystywały wydobycie płyt i filarów z typowo niskimi wskaźnikami odzysku węgla, pozostawiając znaczną ilość węgla w filarach oraz jako węgiel podłogowy i stropowy. Po ponownym otwarciu starych wyrobisk przedostawanie się powietrza do chodników powodowało chemisorpcję i utlenianie węgla prowadzące do samozapłonu w niektórych kopalniach. Górnictwo płytkie (<100 m) prowadzi do poważnych zaburzeń powierzchni, w tym pęknięć i wyraźnych osiadań. Jedną z konsekwencji wydobycia węgla jest wystawienie węgla na działanie powietrza i wilgoci, co skutkuje zapłonem węgla w procesach chemisorpcji, utleniania i samozapłonu. W tym rejonie zawalone cechy kopalni spowodowały napływ wody i powietrza, co nasiliło rozprzestrzenianie się samozapłonu. Zapadnięte elementy obserwowane w tym obszarze to pęknięcia i duże otwarte otwory, które albo parują, albo płoną (ryc. 2 i ryc. 3). W okolicy zaobserwowano wiele płonących podziemnych pożarów węgla.